sierpień 2010 r Bieszczady - anielska Wetlina

Powrót
W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny.
W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny. W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny.

„Góry są po to, by przeżywać w nich radość zdobywcy. By wznieść się ponad siebie...”
- Zdzisław Ryn

W sierpniu 2010 roku po raz pierwszy spędziliśmy wakacje z Ks. Michałem. Wyjechaliśmy w Bieszczady - do anielskiej Wetliny.
Każdego dnia przemierzaliśmy górskie szlaki. Wokół nas rozpościerał się przepiękny krajobraz połonin. Na szlakach mogliśmy poczuć potęgę natury, wobec której jesteśmy bezsilni.
Góry dawały nam poczucie wolności. Uczyły nas pokory i miłości do drugiego człowieka.
Codzienna wędrówka była poznawaniem siebie nawzajem, pokonywaniem naszych słabości..