Lipiec / sierpień 2011 r - dwa tygodnie we Francji

Powrót
Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji.
Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji.
Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji.
Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji. Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji.

„Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać.”
-Jean Paul Friedrich Richter

Na przełomie lipca i sierpnia 2011 roku wyjechaliśmy na dwa tygodnie do Francji.
Mieszkaliśmy w Lissieu, niedaleko Lyonu.
Tuż po wielogodzinnej podróży wybraliśmy się do Bazyliki w Ars, gdzie w tamtejszej parafii Jan Maria Vianney był proboszczem.
W ciągu następnych dni również wiele podróżowaliśmy.
Mogliśmy zobaczyć m.in. Bazylikę Notre-Dame de Fourvière na szczycie wzgórza Fourvière, a także romańsko-gotycką katedrę św. Jana Chrzciciela znajdującą się również w Lyonie.
Zwiedziliśmy Teatr rzymski w Orange, a także Zakon Cystersów, w którym mogliśmy posłuchać śpiewanej przez nich modlitwy brewiarzowej.
Wieczorem w Avignon podziwialiśmy przepiękną architekturę miasta.
Pojechaliśmy także do Wspólnoty Taizé – międzynarodowej wspólnoty ekumenicznej.
Ostatniego dnia udaliśmy się do Sanktuarium w La Salette, w którym miało miejsce objawienie się Matki Boskiej z 1846 roku.
Pobyt we Francji dał nam możliwość poznania dotąd nam nieznanych zakątków świata, a przede wszystkim francuskiej architektury.